10 bieszczadzkich szlaków turystycznych wartych uwagi

Fot. Aneta Jamroży

Samotność ostatnio bywa u nas na tapecie dość często. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy z nas jej czasami potrzebuje. A wizyta w Bieszczadach na pewno nam w tym pomoże, jak i ukoi nerwy i stres spowodowany wieloma czynnikami zewnętrznymi.

1.Dwernik – Kamień z Nasicznego

źródło: google.com/mapa

To trasa niedługa i nie wymagająca szczególnej kondycji. Zajmie nam nieco ponad godzinę. Dodatkowym jej atutem jest fakt, że ma status ścieżki przyrodniczej, więc możemy zabrać ze sobą naszych czworonożnych pupili i nie musimy kupować biletów. Bezpłatny jest także parking, do którego bardzo łatwo trafić, znajduje się bowiem przy drodze głównej (droga między Brzegami Górnymi a Dwernikiem – w miejscowości Nasiczne).

Praktycznie cała trasa na mierzący 1004 m n.p.m. szczyt, przebiega lasem. Jednak nie ma powodu do niepokoju – na górze widać dużo więcej niż tylko czubki drzew. Z wierzchołka zobaczymy m.in. Magurę Stuposiańską, Połoniny: Wetlińską, Caryńską, pasma Otrytu czy Smerek.. Zdjęcia rozciągających się stamtąd malowniczych panoram, urozmaicą charakterystyczne dla Dwernika – Kamienia, liczne „skałki”, znajdujące się na szczycie. Zadowolić powinna także, ustępująca najpopularniejszym bieszczadzkim szczytom, frekwencja. Trasa z Nasicznego jest jedną z możliwości wejścia na Dwernik – Kamień. Na ten szczyt można wybrać się także z Zatwarnicy.

Więcej w artykule: Dwernik Kamień pozwoli odpocząć od tłumów.

2. Bukowe Berdo z Mucznego

Bukowe Berdo
źródło: mapa-turystyczna.pl

Takie panoramy, jakie rozciągają się z Bukowego Berda z pewnością zadowolą każdego amatora fantastycznych widoków. Dodatkowym jego atutem jest fakt, że dojść tam możemy albo z oddalonych od głównych bieszczadzkich szlaków – Mucznego, czy Pszczelin (Widełek), albo z Ustrzyk Górnych lub Wołosatego – jednak po dość wymagającej czasowo i fizycznie trasie. Stąd też nie znajdziemy tu aż tak licznego towarzystwa innych turystów, jak na połoninach czy Tarnicy. Jeżeli więc jesteś miłośnikiem samotnych wędrówek, ale trudy pokonywania szlaków są dla Ciebie czymś naturalnym – wybierz tę trasę. 

Najszybszą zaś i najmniej wymagającą trasą jest ta, wiodąca z Mucznego. Na, mierzący 1311 m n.p.m w najwyższym punkcie, grzbiet Bukowego Berda dojdziemy po około godzinnym marszu, w większości leśną drogą. Tylko pozazdrościć osobom, które wchodzą tam po raz pierwszy! Rozciąga się stamtąd widok m.in. na Kopę Bukowską, Halicz, Rozsypaniec, Szeroki Wierch, połoniny, jak również najbliższe pasma ukraińskiej części Bieszczadów i zabudowania Mucznego.

Więcej w artykule: Bukowe Berdo – tu nacieszysz oczy Bieszczadami

3. Okrąglik i Jasło z Przełęczy nad Roztokami

źródło: mapa-turystyczna.pl

Już sama lokalizacja Przełęczy nad Roztokami, (gdzie zaczyna się polecany szlak) znajdującej się przy granicy polsko-słowackiej, za miejscowością Roztoki Górne (k. Majdanu), zapewne odstrasza wielu trustów, z racji dłuższego dojazdu. Stąd też, i tu raczej tłumów nie powinniśmy spotkać. Sama trasa jest niezwykle przyjemna. Nie powinniśmy zniechęcać się pierwszym stromym, leśnym podejściem. Później jest już łatwiej. Idąc przez szumiący las, można, zazwyczaj bez tłumów turystów, oddać się błogiej refleksji. Jedynie przed wejściem na szczyt Okrąglika (1101 m.n.p.m.), będziemy znów zmuszeni do większego wysiłku, przy dość stromym podejściu. Z tego szczytu nie ma oszałamiających panoram, jednak jeśli pójdziemy dalej, kierując się na mierzące 1153 m.n.p.m. Jasło, to niedługo (po ok. 20-30 min.) imponujące krajobrazy staną się naszym udziałem. Trasa na Jasło zajmie na około 2 godziny.

4. Otryt z Dwernika

źródło: mapa-turystyczna.pl

Kto przedkłada ciszę i spokój nad spektakularne widoki powinien wybrać na cel swojej wycieczki Otryt i Chatę Socjologa (na wysokości 896 m.n.p.m.) – kultowe schronisko tam stojące. Z uwagi na małą atrakcyjność widokową i bynajmniej nie najłatwiejsze podejście (szczególnie po deszczu), nie ma tam tłumów, za to można odczuć dzikość bieszczadzkich ostępów. Do Chaty Socjologa dojdziemy po około 45 minutach. Klimatyczne schronisko jest już drugim, które stanęło w tym miejscu. Wcześniejsze, istniejące od 1973 roku, spłonęło w pożarze w 2003 roku. Odbudowane stanęło końcem następnego roku.

Obecnie, w Chacie Socjologa zaplanowano dodatkową atrakcję w postaci Obserwatorium Astronomicznego na Otrycie. Schronisko zaczęło zbiórkę pieniędzy na Obserwatorium, ponadto zaprasza wszystkich chętnych na obóz budowlany 18-26 lipca, na którym będzie budowane Obserwatorium Astronomiczne własnymi siłami, pod kierownictwem Majstra Odbudowy Chaty – Jula. Kto chciałby wspomóc budowę Obserwatorium proszony jest o kontakt z Józefem Lisowskim – opiekunem projektu (jozek@otryt.bieszczady.pl, tel: 609-977-254) lub o bezpośrednio wpłaty na konto (tytułem: Obserwatorium Astronomiczne): Stowarzyszenie “Klub Otrycki” Volkswagen Bank Polska S.A. 95 2130 0004 2001 0318 7820 0001

5. Rabia Skała z Wetliny

źródło: mapa-turystyczna.pl

To z kolei trasa dla osób, które przedkładają ciszę i spokój nad zmęczenie. Trasa ta, może bowiem dać w kość, a ponadto widokowo do atrakcyjnych nie należy. Niemal cały szlak położony jest w lesie. Nawet Jawornik – szczyt, który mijamy po drodze, znajduje się w środku lasu. Za to nie ma tłumu śmiałków tędy podążających, a jeśli chcemy nacieszyć oczy fantastycznymi panoramami, uczynimy to idąc kilka metrów dalej za drogowskazem informującym o zdobyciu Rabiej Skały, w kierunku Wielkiej Rawki. Aparaty fotograficzne z pewnością się przydadzą a spektakularne widoki wynagrodzą przebyty trud. Zresztą, jak to zwykle w Bieszczadach bywa.

6. Łopiennik z Dołżycy

źródło: mapa-turystyczna.pl

To jedna z ciekawszych tras. Trasę tę można pokonać na wiele sposobów. Do wyboru mamy bowiem zarówno szlak niebieski (od strony Baligrodu), jak również szlak czarny. Ważną informacją, zwłaszcza dla osób początkujących lub nowych w tematyce szlaków beskidzkich, może okazać się fakt, iż Łopiennik to najwyższy ze szczytów w paśmie, zresztą o takiej samej nazwie. Po drodze, zdecydowanie czuć historię. Dookoła rozlega się bowiem krajobraz wzbogacony historycznymi budowlami, jak, np. grekokatolicka cerkiew św. Mikołaja, zbudowana w 1907r., czy stary cmentarz. Bez względu na to, jakim szlakiem zdecydujemy się dostać na szczyt – naprawdę jest warto.  Wejście na szczyt, zajmuje średnio około 2, jeżeli zdecydujemy się na ten konkretny szlak turystyczny.

7. Chatka Puchatka – szlak dla dzieci

źródło: mapa-turystyczna.pl

O szlaku tym na pewno słyszał lub czytał każdy kto chociaż raz szukał informacji na temat szlaków turystycznych, które z łatwością pokona również dziecko. W dodatku, na jego końcu znajdziemy znaną i okrytą różnymi legendami Chatkę Puchatka, gdzie możemy zaserwować sobie należyty poczęstunek. Silnie powiązana jest z nim Połonina Wetlińska (przeczytaj więcej), bo właśnie tam znajduje się wyżej wspomniane schronisko. Miejsce to jest w dodatku bardzo zadbane, ponieważ o chatkę aktualnie dba Bieszczadzki Park Narodowy.

Najszybszy sposób dojścia do Chatki Puchatka to zdecydowanie się na żółty szlak.  Zaczyna się on na parkingu, na Przełęczy Wyżnej. Niestety, w związku z popularnością obiektu i najczęstszym wskazaniom szlaku żółtego, to właśnie tu możemy spotkać największą ilość mijanych osób. Jeżeli więc cenimy sobie spokój, powinniśmy w swojej wędrówce skupić się na szlaku czarnym, który ewentualnie, aczkolwiek niekoniecznie, możemy przeplatać ze szlakiem żółtym. Ten szlak turystyczny, zaczyna się w Wetlince Górnej. 

A dla tych, którym powyższe propozycje nie przypadły do gustu, polecamy inne możliwości dojścia, w tym szlak czerwony, który zaczyna się z miejscowości Brzegi Górne. Którejkolwiek bowiem trasy nie wybierzecie, widok na Połoninę Wetlińską będzie tego wart.

8. Z Ustrzyk Górnych na Szeroki Wierch

źródło: mapy-turystyczne.pl

Jak już mówimy o ciszy i spokoju podczas przemierzaniu szlaku turystycznego w Bieszczadach, nie możemy zapominać również o tej trasie. Leży on pomiędzy Połoniną Caryńską, a Tarnicą. Co więcej, owe pasmo biegnie równolegle do wcześniej wspominanego o nazwie Bukowe Berdo. Niestety, wybór tego szlaku dla wielu może okazać się zbyt długi i monotonny.  Najmniej uczęszczanym szlakiem, jest w tym przypadku szlak czerwony, który prowadzi z Ustrzyk Górnych, na przełęcz pod Tarnicą. Natomiast, należy pamiętać, ze równolegle do szlaku czerwonego, biegnie ścieżka przyrodnicza Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Do najczęściej rekomendowanych zejść zalicza się to znajdujące się na szlaku niebieskim, aż do Wołosatego. Następnie właśnie z Wołosatego, do Ustrzyk Górnych.

9. Połonina Caryńska

źródło: mapy-turystyczne

Połonina Caryńska leży w niedalekiej odległości od Połoniny Wetlińskiej. Tu z pewnością również znajdziemy kilka ciekawych opcji. Na szczególną uwagę zasługuje tu szlak zielony, który rozpoczyna Mała Rawa, a następnie biegnie przez Bacówkę i Przełęcz Wyżniańską. Na szczycie spotyka się ze szlakiem czerwonym. Następnie szlak zielony kieruje nas na północ i kieruje nas do schroniska studenckiego Politechniki Warszawskiej “Koliba”. Niestety, wybierając ten szlak należy liczyć się z tym, że nie doprowadzi nas on na najwyższy szczyt Połoniny Caryńskiej. Aby się tam dostać, należy w końcowej fazie, zdecydować się na przejście na szlak czerwony. Zajmie nam to dodatkowe 10 minut, natomiast widok Bieszczad z góry jest naprawdę zaskakujący. W dodatku będąc już tam, mamy poczucie, że nic złego już nam nie zagraża, a nasze problemy stają się jakby nieco mniejsze.

10. Punkt widokowy Suliła

 

źródło: mapy-turystyczne.pl

To jeden z piękniejszych i mniej wymagających punktów widokowych w Bieszczadach, które na pewno trzeba zobaczyć. Aby się na niego dostać do wsi Turzańsk, a następnie przejść ją, podziwiając piękne, łemkowskie budowle. W ten sposób, powinniśmy w końcu dotrzeć do niebieskiego szlaku. Biegnie od z Chryszczatej do Sanoka. Jeżeli będziemy mieć szczęście, po dojściu na punkt widokowy, zobaczymy rozciągające się w każdą stronę krajobrazy, poza kierunkiem północnym. 

A jeżeli i to nie jest dla nas wystarczające, możemy udać się na dalszy spacer, w kierunku, np. nieistniejącej już wsi Kamionka. 

Dlaczego Bieszczady?

Bieszczady to miejsce, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Miłośnicy historii i religii, na pewno odnajdą swoje ulubione miejsca sakralne. Oprócz wizyty na szlakach, warto również zwrócić uwagę na inne atrakcje turystyczne, jak, np. muzea w okolicy. Jednak każdy miłośnik gór, na pierwszym planie na pewno stawia sobie widoki górskie i zdobywanie coraz to nowszych szczytów i szlaków turystycznych. Pamiętajmy, że bez względu na to, czy decydujemy się na szlak zielony czy czarny, powinniśmy zachować odpowiednie środki bezpieczeństwa. Ale przede wszystkim, powinniśmy być z siebie dumni po pokonaniu wybranego wcześniej szlaku, ponieważ spędziliśmy czas w otoczeniu natury, wkładając w to wysiłek fizyczny, a tym samym, zrobiliśmy coś dla siebie. Tak fizycznie, jak i psychicznie, co potwierdzi każdy lubiący górskie wędrówki. 

Porozmawiajmy o Bieszczadach!
Dołącz do grupy Bieszczady.Land na Facebooku



Zostań patronem portalu Bieszczady.Land