Bieszczady to tygiel kulturowo-turystyczny. Zobacz poradnik bieszczadzkiego debiutanta

Widok z Połoniny Wetlińskiej na Połoninę Caryńską / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Moda na Bieszczady z roku na rok rośnie i choć wielu koneserów piękna tych gór uważa, że zaczynają się komercjalizować, nadal Bieszczady mają niesamowity magnes przyciągania do siebie. Kolejne hasło, że w Bieszczady się przyjeżdża raz, a potem już tylko wraca – jest sprawdzone, przez tych, których ugodziła w serce miłość do Bieszczadów.

Czytaj więcej...

Pogoda w Bieszczadach: Jak odczytać jej znaki, obserwując naturę?

Ulewa nad Połoniną Wetlińską / fot. Grzegorz Miłkowski

Aura lubi płatać figle – szczególnie w górach. Zapewne nie raz przekonali się o tym turyści przemierzający m.in. bieszczadzkie szlaki. Czy podglądając naturę można przechytrzyć pogodę i rozpoznać jej zamiary? Nie brakuje zwolenników obserwacji chmur, jednak nie tylko one mogą podpowiedzieć nam czy warto szykować się do wędrówki…

Czytaj więcej...

Symboliczne znaczenie roślin w dawnych Bieszczadach

Rośliny w Bieszczadach /fot. Lidia Tul-Chmielewska

Dziecięca kołyska nie mogła być wykonana z drewna osikowego, bo dziecko w niej śpiące byłoby bojaźliwe i skłonne do zdrady. Pędy chmielu kładziono pod oknami i na progu drzwi – by zagrodzić drogę złym boginkom czyhającym na dzieci. Dziurawiec natomiast pełnił funkcję ochrony matki i dziecka przed działaniem demonów. Poznajcie więcej symbolicznych znaczeń bieszczadzkiej flory…

Czytaj więcej...

Leśniczy, co z niedźwiedziami się brata

Kazimierz Nóżka z Agą, Lesiem i Grzesiem (fotomontaż) /Fot. Archiwum Kazimierza Nóżki

Mówi się, że szansa na spotkanie niedźwiedzia to jak wygrana w totka. Gdyby rzeczywiście tak było, to Kazimierz Nóżka byłby prawdziwym milionerem. Leśniczy z Nadleśnictwa Baligród spotyka „miśki” średnio… 3 – 4 razy w miesiącu, co uwiecznia na unikalnych zdjęciach oraz filmach. Zdarzyło mu się nawet, ochronić swoich ulubieńców przed watahą wilków!

Czytaj więcej...