„Wilcze Echa” mają już 50 lat! Poznaj 5 ciekawostek z planu bieszczadzkiego westernu

Fot. Reprodukcja z książki Bruno O’Yi „Przepraszam, czy pan jest aktorem?”

14 kwietnia 1968 r. to dzień premiery jednego z pierwszych polskich westernów, który nakręcono w Bieszczadach. Dziś można sobie tylko wyobrazić jakie poruszenie wzbudziły m.in. w Ustrzykach Dolnych gwiazdy filmu „Wilcze echa”: Bruno O’Ya, Irena Karel czy Marek Perpeczko. A co działo się na planie?

Czytaj więcej...

Symboliczne znaczenie roślin w dawnych Bieszczadach

Rośliny w Bieszczadach /fot. Lidia Tul-Chmielewska

Dziecięca kołyska nie mogła być wykonana z drewna osikowego, bo dziecko w niej śpiące byłoby bojaźliwe i skłonne do zdrady. Pędy chmielu kładziono pod oknami i na progu drzwi – by zagrodzić drogę złym boginkom czyhającym na dzieci. Dziurawiec natomiast pełnił funkcję ochrony matki i dziecka przed działaniem demonów. Poznajcie więcej symbolicznych znaczeń bieszczadzkiej flory…

Czytaj więcej...

Rusza 3. seria „Przystanku Bieszczady”!

Józef Zieliński -
 wypalacz/Fot.  Mat. Discovery Channel

Drwale z Bukowca, duet Rutkowskich i wypalacze węgla drzewnego powracają w nowej, 3. serii programu „Przystanek Bieszczady”. Nie zabraknie nowych bohaterów! Wszyscy ścierać się będą z kaprysami jesiennej pogody – zmagać z przenikliwym wiatrem, deszczem i błotem… Premiera już 8 marca o godz. 22 na Discovery Channel.

Czytaj więcej...

Ta artystka przy kawie, maluje kawą…

Maria Lidia Sobota / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Namówić Marię Lidię Sobota na wywiad, to duże wyzwanie. Próbowałam bodajże od ponad roku. Odmawiała wcale nie dlatego, że chimeryczna z niej osoba. Wręcz przeciwnie. Skromna, uśmiechnięta, sympatyczna. Ta skromność i zapracowanie – to były główne przeszkody, które musiała pokonać. Ale się wreszcie udało. I było warto tyle czekać. Bez wchodzenia w tematy czysto osobiste, przedstawiam Wam utalentowanego człowieka.

Czytaj więcej...