Pijany niedźwiedź i bezczelny wilk, czyli… bieszczadzkie opowieści Kazimierza Nóżki

Kazimierz Nóżka z Agą, Lesiem i Grzesiem (fotomontaż) /Fot. Archiwum Kazimierza Nóżki

Jak pachną „miśki”? Czy mistrzami kamuflażu mogą być ogromne żubry? Po czym poznać kotożbika? Odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań można poznać w wydanych ostatnio opowieściach Kazimierza Nóżki. Leśniczy z Polanek, który zasłynął obroną niedźwiedziej rodziny przed wilczą watahą, zdradza też dalszy ciąg tej poruszającej historii…

Czytaj więcej...

Leśniczy, co z niedźwiedziami się brata

Kazimierz Nóżka z Agą, Lesiem i Grzesiem (fotomontaż) /Fot. Archiwum Kazimierza Nóżki

Mówi się, że szansa na spotkanie niedźwiedzia to jak wygrana w totka. Gdyby rzeczywiście tak było, to Kazimierz Nóżka byłby prawdziwym milionerem. Leśniczy z Nadleśnictwa Baligród spotyka „miśki” średnio… 3 – 4 razy w miesiącu, co uwiecznia na unikalnych zdjęciach oraz filmach. Zdarzyło mu się nawet, ochronić swoich ulubieńców przed watahą wilków!

Czytaj więcej...