6 miejsc w Bieszczadach, które musisz odwiedzić z dziećmi podczas ferii

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Narciarskie szaleństwo, niezapomniane wycieczki górskie, zapierające dech w piersiach krajobrazy, intrygujące dzikie zwierzęta na żywo, ale i w muzeum… To tylko niektóre z możliwości spędzenia ferii w Bieszczadach. 

1. Zapora solińska – wspaniałe doświadczenie nie tylko dla dzieci

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży


Nie tylko w lecie, ale także zimą, zapora wodna w Solinie robi ogromne wrażenie – od najstarszych, po najmłodszych. Piękne, choć zimą często mgliste widoki, zapewne zostaną podsumowane niejednym „wow!”. Możliwości rozrywek jest tam więcej.

Oprócz spaceru po koronie zapory, która o tej porze roku nie jest zatłoczona, jak również po brzegu ogromnego jeziora, jest możliwość zaopatrzenia się w ciekawą pamiątkę z tamtych stron. Możliwe jest także zwiedzenie gigantycznej zapory… od środka. Co ciekawe, wchodząc do wnętrza betonowego kolosa, zejdziemy na wysokość poniżej dna samego jeziora. Emocje gwarantowane!

Godziny otwarcia: dni powszednie: godz. 9 – 15 (wymagana minimalna ilość osób w grupie zwiedzających – 15)

Ceny biletów (brutto): 14 zł – osoby dorosłe, 10 zł – dzieci do 16 lat; grupa zorganizowana: 13 zł – osoby dorosłe, 9 zł – dzieci do 16 lat.

Więcej na stronie www.solina.pl.

2. Bieszczadzka Kolejka Leśna – zabierz dzieci w podróż!

Archiwum Fundacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej

Archiwum Fundacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej


Śmiało można powiedzieć, że Bieszczadzka Kolejka Leśna jest unikatem na skalę Europy, niezwykle docenianym przez turystów. Tylko w 2014 roku, popularną bieszczadzką ciuchcią przejechała rekordowa ilość 102 tysięcy pasażerów! Specjalnie na ferie uruchomiono dodatkowe kursy!

Głowna stacja kolejki znajduje się w Majdanie, niedaleko Cisnej. Ciuchcia jeździ na dwóch trasach:

Majdan – Przysłup (dystans: 11 km, czas przejazdu: 70 minut): to tzw. trasa widokowa, z której możemy podziwiać szczyty, takie jak: Łopiennik, Duże i Mało Jasło, Okrąglik, czy Połoniny.

Majdan – Balnica (dystans 9 km, czas przejazdu: 45 minut): tzw. trasa dzika, prowadzi licznym zakolami przez m. in. Żubracze i Solinkę do miejsc, w które nie można dojechać samochodem.

Można się nią przejechać także w zimie. W okresie ferii zostały uruchomione specjalne, dodatkowe kursy. Do 28 lutego, kolejka wyjeżdżać będzie w każdą sobotę o godz. 12, na trasę Majdan – Balnica. Przejazd potrwa dłużej niż w lecie, bo 1 godz. 15 min. Koszt biletu to 25 zł i 20 zł (ulgowy). Dzieci do lat 3 nie płacą.

Więcej o kolejce w artykule „Poznaj Bieszczady z okien kolejki leśnej. To unikat na skalę Europy”

3. Stacje narciarskie w Ustrzykach Dolnych: Laworta i Gromadzyń.

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży


Coś dla amatorów białego szaleństwa, w każdym wieku. Obie stacje, jak na razie prężnie działają, więc każdy powinien zdążyć spróbować swoich sił na nartach podczas tegorocznych ferii.

Gromadzyń – charakterystyka:

  • 4 wyciągi – dwa 2-osobowe, jeden talerzykowy o dł. 300 metrów, wyciąg mały o dł. 200 metrów.
  • 3 trasy: trasa I – 750 m – posiada homologację „FIS” na slalom, trasa II  – 800 m, trasa III – 900 m.

Trasy Gromadzynia są oświetlone, sztucznie naśnieżone oraz ratrakowane.  Znajduje się tam wypożyczalnia, jak również serwis sprzętu narciarskiego i szkoła narciarska X-Scream. Możemy tam czuć się bezpiecznie, bowiem stoki zabezpieczają ratownicy bieszczadzkiej grupy GOPR i PCK.

Godziny otwarcia: 9.00 – 20.00

Kontakt: tel. 13 461 14 37

Zobacz aktualny podgląd na stację (kamera na żywo).

Laworta – charakterystyka:

  • 3 wyciągi: krzesełkowy o dł. , orczykowy o dł. 1250 metrów, orczykowy o długości 300 metrów (dla początkujących)
  • 2 trasy – główna trasa o długości 1250 metrów posiada homologację „FIS” na slalom i slalom gigant

Stok jest oświetlony i sztucznie zaśnieżony oraz ratrakowany. Oczywiście i na tej stacji nie brak wypożyczalni, serwisu sprzętu oraz profesjonalnego zabezpieczenia ze strony przez ratowników bieszczadzkiej grupy GOPR.

Godziny otwarcia: 9.00 – 17.00

Kontakt: tel. 13 461 17 85 lub 781 513 332

Zobacz aktualny podgląd na stację (kamera na żywo).

Cennik oraz szczegóły na stronie ustrzyki-narty.pl.

4. Połonina Wetlińska – dobry wybór na pierwsza trasę z dzieckiem

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Bieszczadzkie szlaki to świetna alternatywa dla uczniów, chcących wyładować nadmiar energii, skumulowany w szkolnych ławkach. Bez względu na pogodę, idealnie powinna sprawdzić się Połonina Wetlińska i osławiona Chatka Puchatka.

Jest to jedna z najmniej wymagających tras w Bieszczadach, przez co nadaje się dla „feriowiczów” w każdym wieku, jak również dla ich rodziców – nawet tych, o niekoniecznie najlepszej kondycji. Oczywiście jest to tylko jedna z propozycji wypraw na górskie szlaki. Jeśli tylko pogoda pozwoli i zapatrzymy się w odpowiednie obuwie oraz ubranie, możemy śmiało ruszać w wyższe partie – np. na Połoninę Caryńską, Smerek, a nawet Tarnicę. W końcu „dla chcącego, nic trudnego”. Oczywiście przy maksimum rozwagi.

Więcej o Połoninie Wetlińskiej w artykule „Połonina Wetlińska – bieszczadzki magnes na turystów”.

5. Zagroda pokazowa żubrów

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Ogromne żubry z pewnością powinny przykuć uwagę tak najmłodszych, jak i ich opiekunów. Królów puszczy można obejrzeć na żywo w pokazowej zagrodzie niedaleko Mucznego.

Zagroda znajduje się dokładnie w uroczysku Krutyjówka nad Potokiem Czerwonym (ok. 2 km przed Mucznem). Mieszka tam obecnie 12 żubrów sprowadzonych z Francji oraz Szwajcarii. Teren zagrody obejmuje ok. 9 hektarów – przez jej środek płynie strumień, a cały teren porasta dzika roślinność. Zwierzęta mają swój paśnik, naprzeciwko którego położone są dwa punkty widokowe dla turystów. Zgłębiać naturę żubra można jednak nie tylko przez obserwacje, ale i lekturę tablic informacyjnych, na których znajdziemy mnóstwo ciekawostek dotyczących tych gigantycznych ssaków. Wejście na teren zagrody jest bezpłatne. Otwarta jest ona w godz. 9-19 przez cały rok.

Więcej o żubrach przeczytaj w artykule „Zwierzęta w Bieszczadach: Tutaj każdy może spotkać żubra”.

6. Muzeum Przyrodnicze w Ustrzykach Dolnych

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Nie ma się co oszukiwać, słowo „muzeum” dla większości dzieci, kojarzy się z nudą i ciężko jest zaciągnąć tam nasze pociechy. Postrzeganie tego słowa może się jednak zmienić po odwiedzinach w ustrzyckim Muzeum Przyrodniczym.

Naturalnej wielkości niedźwiedzie, żubry, wilki czy dziki z pewnością zachwycą niejedno dziecko, a i pewnie wielu dorosłych. Przyrodniczych skarbów jest tam o wiele więcej, przez co zafundujemy naszym dzieciom wspaniałą lekcję przyrody… bez ich wiedzy.

Godziny otwarcia:

Wtorek – sobota: godz. 9.00 – 17.00 (od 15 listopada do 15 kwietnia w godz. 8.00 – 16.00)

Dodatkowo w okresie letnim (lipiec-sierpień): niedziela, godz. 9.00 – 14.00.

Cennik biletów:

7 zł – osoby dorosłe

5 zł (ulgowy)- młodzież szkolna, studenci, emeryci i renciści

Wstęp wolny – dzieci do 5 lat, z domów dziecka, uczniowie szkół specjalnych, opiekunowie grup szkolnych, przewodnicy turystyczni prowadzący grupę

Więcej o muzeum w artykule „Odwiedź ustrzyckie muzeum. To Bieszczady w pigułce!”.

Porozmawiajmy o Bieszczadach!
Dołącz do grupy Bieszczady.Land na Facebooku



Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.