Ty też możesz zostać morsem! Przyjdź na I Światowy Zlot Morsów Solina – Polańczyk 2016

Fot. Radziszewski Marek/cc/wikimedia.org
Mariusz Gliniany, mors od 2002 roku. Zdjęcie wykonane w czasie jednej z kąpieli.

Fot. Radziszewski Marek/cc/wikimedia.org
Mariusz Gliniany, mors od 2002 roku. Zdjęcie wykonane w czasie jednej z kąpieli.

Wielu z nas, zapewne nie wyobraża sobie zimowej kąpieli w lodowatej wodzie. Morsy, czyli wielbiciele tego typu „aktywności”, przekonują jednak, że to nie tylko przyjemność ale i spory zastrzyk korzyści zdrowotnych. Co ważne, można dołączyć do ich grona w każdym wieku i w każdej chwili. Jedną z okazji będzie I Światowy Zlot Morsów Solina – Polańczyk 2016, który potrwa od 15 do 17 stycznia.

Patrząc na kąpiące się morsy, wydawać by się mogło, ze wejście tylko w kąpielówkach, do przerażająco zimnej wody musi być poprzedzone długimi przygotowaniami, hartowaniem lodowatymi prysznicami itp. Okazuje się, że niekoniecznie. Owszem, oswojenie ciała z zimną wodą może nam pomóc, jednak głównie w przełamaniu bariery strachu.

Kąpiel, jak intensywny bieg

Tak naprawdę, morsem może zostać każdy, bez względu na wiek, czy wagę. Jedyną przeszkodą mogą być problemy z sercem, bowiem w kontakcie zimną wodą gwałtownie przyśpiesza jego akcja. Tego typu kąpiel porównywana jest z krótkim, ale intensywnym biegiem.

Oczywiście niemożliwe jest wejście do zimnej wody „z marszu”, bez przygotowania. W dniu kąpieli ważne jest by być wypoczętym, nie pić w tym dniu kawy, palić papierosów, a już z pewnością nie rozgrzewać się alkoholem (nie pić go tez poprzedniego dnia). Także ostatni posiłek powinien być skonsumowany kilka godzin przed kąpielą. Najistotniejsza jest jednak wcześniejsza, kilkunastominutowa rozgrzewka biegowo-gimnastyczna.

Pierwszy raz pod nadzorem

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Kąpiel odbywa się bezpośrednio po rozgrzewce. Trwa ona średnio 3 do 5 minut i zdaniem morsów jest czystą przyjemnością, a więc o uczuciu przerażającego zimna nie może być mowy. Powraca ono zazwyczaj dopiero po kilku minutach… na lądzie.

Zimowe kąpiele, w porównaniu do letnich, mają nie tylko ograniczenia dotyczące czasu przebywania w wodzie, ale i możliwości wejścia do niej po raz kolejny. Gdy mors wychodzi z wody, nie może za chwilę do niej wrócić. Nim to zrobi konieczna jest kolejna rozgrzewka.

Oczywistym jest, że pierwsze kontakty z lodowatą wodą początkujących morsów powinny odbywać się pod nadzorem doświadczonych kolegów. Zresztą nie bez przyczyny tego typu kąpiele organizowane są zazwyczaj w grupach. Oprócz tego, że jest raźniej, to i bezpieczniej.

Samo zdrowie!

Lodowe kąpiele słyną z wielu korzyści zdrowotnych. Oto, jakie informacje na temat zalet „morsowania”, znaleźliśmy na stronie Rzeszowskiego Klubu Morsów „Sopelek” (za: doc. dr hab. Tadeuszem Miką; Państwowe Wydawnictwo Lekarskie, 1979 r.):

Badania i doświadczenia krajowe i zagraniczne w zakresie wpływu krótkotrwałego działania zimnej wody czyli czynnika bodźców termicznych na układy i narządy organizmu ludzkiego wykazały następujące korzyści:

– hartowanie organizmu i zapobieganie chorobom przeziębieniowym już po krótkim okresie uprawiania tych kąpieli,

– poprawa stosunków biochemicznych w organizmie ludzkim na skutek korzystnego oddziaływania przez mikroelementy i biopierwiastki występujące w wodzie o okresie zimy,

– ogólne dobre samopoczucie i wpływ na poprawę zdrowia fizycznego i psychicznego przez krótkie uderzenie wolno-termiczne na poszczególne narządy,

– czynność serca – następuje zwolnienie pracy,

– ciśnienie krwi – podwyższa się,

– krew – zwiększenie liczby krwinek czerwonych i białych,

– układ oddechowy – zwolnienie i pogłębienie oddechu,

– układ nerwowy – wzrost pobudliwości nerwów czuciowych i ruchowych,

– nerki – wzmożona czynność wydzielnicza,

– wydzielanie potu – zmniejszenie lub zahamowanie,– gruczoły przewodu pokarmowego – zwiększenie wydzielania,

– mięśnie szkieletowe – wzmożenie napięcia,

– przemiana materii – wzmożenie i wyrównanie utraty ciepła,

Morsy odwiedzą Solinę i Polańczyk

Okazją do rozpoczęcia przygody z „morsowaniem” lub przyjrzenia się bliżej tej aktywności będzie I Światowy Zlot Morsów Solina – Polańczyk 2016, który potrwa od 15 do 17 stycznia.

Program:

Piątek: 15 stycznia 2016 r.:

Godz. 7 – rejestracja i zakwaterowanie uczestników Zlotu-codziennie
Godz. 13 – obiad, sauna, kąpiel w baliach
Godz. 18 – kolacja
Godz. 20 – Foko-Morso-Dysko

Sobota: 16 stycznia 2016 r.:
Godz. 8 – śniadanie, sauna i kąpiel w baliach
Godz. 10.45 – zbiórka uczestników. Parada i przejście nad Zalew Soliński
Godz. 11.15 – otwarcie Zlotu
Godz. 11.45 – gimnastyka
Godz. 12 – kąpiel zbiorowa uczestników Zlotu
Godz. 12.30 – podziękowania Patronatom i Sponsorom Zlotu – rozdanie nagród i wyróżnień-za stroje,najliczniejszy Klub,najmłodsza/y, najstarsza/y uczestnik,najdalsza/y uczestnik …itp.
Godz. 14 – obiad
Godz. 15 – konferencja na temat wpływu kąpieli zimnowodnych na nasze zdrowie, formy ogólnej aktywności zdrowotnej.
Godz. 17.30 – kolacja
Godz. 18 – chodzenie po rozżarzonych węglach (firewalking),fajerwerki
Godz. 20– Bal Foko-Morsów, wybór Królowej i Króla balu, Mis-Mister obiektywu i publiczności

Niedziela: 17 stycznia 2016 r.:
Godz. 8 – śniadanie, sauna,kąpiel w baliach
Godz. 9– zwiedzanie Zapory i Elektrowni Solina oraz okolicy
Godz. 14 – obiad, zakończenie Zlotu.

plakta zlot mosow 17995388294226_n

Szczegóły na: zlotmorsow.pl


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.