Przybywa salamander w Bieszczadach

Fot. Edward Marszałek

Kiedyś salamandry nazywano „córami płomieni”. Uważano, że nie rodzą się jak inne płazy, ale wychodzą z ognia. Dziś, nikt w to nie wierzy, a charakterystycznie umaszczone płazy skutecznie przykuwają uwagę m.in. bieszczadzkich turystów. W zakątku tym mają się bardzo dobrze i wciąż ich przybywa. Właśnie trwa okres ich rozrodu.

Czytaj więcej...

Salamandra plamista – kiedyś straszyła, dziś ciekawi

Salamandra plamista / fot. wikimedia.org / Creative Commons

Nietypowe ubarwienie mieszkanki Bieszczadów – Salamandry plamistej sprawia, że nie pomylimy jej z żadnym innym płazem. To właśnie m. in pomarańczowe plamy na jej grzbiecie sprawiały, że kiedyś wierzono, że rodzi się w ogniu, wróży śmierć i jest sprawcą klęsk. Obecnie budzi jedynie fascynację, choć warto przy tym wiedzieć, że w obronie własnej używa… groźnego jadu.

Czytaj więcej...