Co zabrać ze sobą latem w Bieszczady?

kobieta składająca dłonie w kształt serca, w Bieszczadach

źródło: shutterstock.com

Wybierając się po raz pierwszy w Bieszczady, warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych kwestii. Jedną z nich na pewno jest lista rzeczy, o których powinniśmy pamiętać, aby ze sobą zabrać. Ale spokojnie, już wyciągamy do Was pomocną dłoń i od razu przechodzimy do konkretów. 

Co warto ze sobą zabrać w Bieszczady?

Wiele osób pakujących się na wyprawy górskie, nie ma świadomości jak wiele rzeczy tak naprawdę potrzebuje. Zanim więc przejdziemy do kwestii związanych z ubiorem, skupmy się na tych dodatkach, które niekiedy mogą nam pomóc odnaleźć się w trudnych sytuacjach. Musimy bowiem pamiętać, że sytuacja pogodowa na szlaku lubi być zmienna. W dodatku, czasami potrafimy przeliczyć swoje siły i pokonywać dany szlak dłużej, niż na początku przewidywaliśmy. Do tego oczywiście dochodzą sytuacje, których wcześniej nie da się przewidzieć, w tym większe lub mniejsze wypadki. Dlatego też zachęcamy, aby plecak wyposażyć w takie oto elementy jak:

  • apteczka, koc ratowniczy, wachlarzyk
  • scyzoryk, zapalniczka, gwizdek
  • mapa, kompas, GPS

Dodatkowo, w zależności od noclegu na jaki się zdecydowałeś, powinieneś pomyśleć o zabraniu ze sobą:

  • śpiwora
  • latarki
  • termosu i kilku torebek herbaty (Tak, nawet latem)
  • klapek
  • Power Banka
  • optymalnie prowiant
  • worki na śmieci
  • kremy z filtrem

W letnim okresie, to właśnie na nie powinnyśmy zwracać szczególną uwagę. Na szlaku potrafi być bowiem bardzo gorąco, słońce może nas przypiekać. A poparzona od słońca skóra to ani nic przyjemnego, ani zdrowego.

Bieszczady o świcie fot. Lidia Tul-Chmielewska
Bieszczady o świcie fot. Lidia Tul-Chmielewska

Dobre buty to podstawa!

Zacznijmy więc od najbardziej oczywistej, chociaż niestety nie dla wszystkich, części garderoby. Błoto, konary drzew, a nawet spore kamienie, to nic przyjemnego podczas pokonywania trasy. Co więcej, to właśnie te przeszkody bardzo często, przy nieodpowiednim obuwiu, są sprawcami mniejszych lub większych wypadków. Odradzamy tu również zakup zwykłych butów sportowych. Musimy bowiem postawić na porządne buty. Najlepiej wybrać te trekkingowe, nieprzemakalne, z gumową podeszwą. Pomoże to uniknąć nieprzewidzianych sytuacji. Natomiast gdyby jednak te miały miejsce, warto sprawdzić, czy nasze buty trekkingowe są odpowiednio wysokie, za kostkę. Takie rozwiązanie nie tylko sprawia, że nasza stopa jest bardziej stabilna, ale również chroni w razie ewentualnego potknięcia, czy złego ustawienia stopy.

Odpowiednia bielizna

Najlepiej by było, gdyby te części ciała, które zazwyczaj okrywamy bielizną, miały przepływ powietrza. Dlatego też powinniśmy zainwestować w bieliznę termiczną, która na górskich wędrówkach, tak latem jak i zimą, sprawdza się najlepiej. I tu, pisząc bielizna, mamy na myślisz zarówno biustonosz, majtki, jak również skarpety. O tym ostatnim elemencie, niestety bardzo często zapominają ci, którzy po raz pierwszy wybierają się na szlak. A to bardzo niedobrze, ponieważ bardzo istotne jest, aby stopa również mogła “oddychać”. 

Mamy buty, bieliznę – co dalej?

Możemy przechodzić do bluzek i spodni. I tu, dla wielu również nie będzie zaskoczeniem, że należałoby zainwestować w sportowe bluzki i spodnie (np. trekkingowe z odpinanymi nogawkami) lub legginsy. Dlaczego? Bo właśnie w takich materiałach nie czujemy zbytniej wilgotności podczas pocenia. Ponadto, taki materiał jest wygodny, dostosowuje się do naszych ruchów ciała, a to z kolei, może “oddychać”. Dodatkowo, decydując się na takie zakupy, powinniśmy zwracać uwagę na to, aby zakupić ich nieco więcej. Powinniśmy bowiem ubierać się na tzw cebulkę. Powodem jest zmienność wiatru, temperatur itd. Mówiąc najprościej, ubierzmy się tak, abyśmy mogli coś zdjąć gdy nam będzie za ciepło, a także coś założyć ponownie, gdy przyjdą chłodniejsze powiewy wiatru. 

Co mniej istotne, pomimo upałów warto wyposażyć się również w polar i kurtkę przeciwwiatrową i przeciwdeszczową. Bieszczady bowiem lubią być bardzo kapryśne. 

Nakrycie głowy

Bieszczadzkie połoniny / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Skoro upał, to aby nie dostać udaru, warto zastanowić się nad odpowiednim nakryciem głowy. Nie będzie tu więc zaskoczeniem, że najlepiej byłoby wyposażyć się w czapkę z daszkiem. W plecaku zawsze również warto mieć chustkę na głowę oraz nieco grubszą czapkę. Dlatego, że jak już wspominaliśmy, pogoda na szlaku lubi się zmieniać. W dodatku, trudno przewidzieć, czy prognozy pogody na pewno będą w 100% oddawać realne temperatury, jakie spotkamy na wyjeździe. Tak czy inaczej, nakrycie głowy to konieczność. 

Pozostając w tym temacie, pakując się na wyjazd w Bieszczady, warto również postawić na okulary przeciwsłoneczne. Najlepiej te wyposażone w filtry UV lub/i polaryzację. To także dodatek, który znacznie ułatwi poruszanie się po szlaku. 

Gdzie to zapakować? W plecak

I tu oczywiście powinniśmy skupić się na plecakach turystycznych. Jednak i tu należy zwrócić uwagę na kilka istotnych elementów. Pierwszym z nich jest sprawdzenie, czy plecak posiada ochronny pokrowiec przeciwdeszczowy. Nie wszystkie bowiem modele go posiadają, a jest to tak naprawdę mała rzecz, która ratuje nas podczas deszczu. Drugą kwestią, jest możliwość regulacji pasów biodrowych i piersiowych. Podczas wędrówki ma nam być bowiem wygodnie, ale niezbyt krępująco. 

Ważna jest także pojemność. Na jednodniowe wyprawy, jak też dla początkujących, polecamy takie, które mają od 10-25  litrów. Co więcej, pakując go, musimy pamiętać, że przez cały czas będziemy go mieć na plecach, nawet podczas stromych wejść i zejść. Dlatego istotnym jest, aby jego ciężar nie za bardzo nam doskwierał. Pakujmy się mądrze. Tak, aby po prostu – dać radę w każdej sytuacji. 

Oto nasz poradnik dotyczący pakowania się w Bieszczady latem. Warto również abyś zwrócił uwagę na aplikacje pomocne na szlaku. Ich spis znajdziesz w naszym artykule: Wybierasz się w Bieszczady? Poznaj te aplikacje

Porozmawiajmy o Bieszczadach!
Dołącz do grupy Bieszczady.Land na Facebooku



Zostań patronem portalu Bieszczady.Land


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.