Tarnica znów bezkonkurencyjna!

Fot.  Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Magia najwyższego szczytu polskich Bieszczadów wciąż działa. Dowodem na to jest tegoroczna wakacyjna frekwencja i fakt, że na Tarnicy trudno o samotność niemal o każdej porze roku.

O popularności tego szczytu świadczy podsumowanie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Poinformował on, że najwięcej wejść (45,9 tys), w miesiącach wakacyjnych zanotowano z Wołosatego właśnie w kierunku Tarnicy. Podobnie było w ubiegłym roku.

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Nikogo nie zdziwi zapewne, że i w kwestii drugiego miejsca nic się zmieniło. W końcu Chatka Puchatka też ma swój urok. W tegoroczne wakacje z Przełęczy Wyżnej na Połoninę Wetlińską wybrało się 44,5 tys. turystów.

Chatka Puchatka, Połonina Wetlińska / fot. Grzegorz Miłkowski

Chatka Puchatka, Połonina Wetlińska / fot. Grzegorz Miłkowski

Na innych bieszczadzkich trasach również było całkiem tłoczno. Jak policzył BdPN, tylko w lipcu i sierpniu na szlaki piesze weszło w sumie 263,1 tys. zwiedzających, czyli o ok. 4 proc. więcej niż w wakacje 2016 r. W lipcu wędrowało tam 122,1 tys. osób (o 14,6 proc. więcej niż w roku ubiegłym), zaś w sierpniu 141 tys. turystów (o 4 proc. mniej niż w sierpniu 2016 r.).

 


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.