Symboliczne znaczenie roślin w dawnych Bieszczadach

Rośliny w Bieszczadach /fot. Lidia Tul-Chmielewska

Dziecięca kołyska nie mogła być wykonana z drewna osikowego, bo dziecko w niej śpiące byłoby bojaźliwe i skłonne do zdrady. Pędy chmielu kładziono pod oknami i na progu drzwi – by zagrodzić drogę złym boginkom czyhającym na dzieci. Dziurawiec natomiast pełnił funkcję ochrony matki i dziecka przed działaniem demonów. Poznajcie więcej symbolicznych znaczeń bieszczadzkiej flory…

Czytaj więcej...