Rykowisko – niezapomniany spektakl przyrody

Fot. bzd 1/cc/ flickr.com

Fot. bzd 1/cc/ flickr.com

Od połowy września, przez około 4 tygodnie, turyści przyjeżdżający w Bieszczady mają okazję posłuchać jednego z najciekawszych „głosów przyrody”. Ryki jeleni, jakie rozbrzmiewają tam wtedy w ich okresie godowym, robią piorunujące wrażenie. Warto posłuchać – szczególnie nocą, przy ognisku…

Rykowisko to okres, kiedy pod względem popularności, pozostające w cieniu bieszczadzkich drapieżników – jelenie, wychodzą na pierwszy plan. Nic dziwnego. Ich ryki, nawet bez większej wyobraźni, śmiało można wziąć za odgłos rozjuszonego niedźwiedzia, choć w rzeczywistości, spełniają one funkcje matrymonialne…

Gromadzą partnerki będąc na diecie

Okres godowy nazywany rykowiskiem, trwa około miesiąca. Samce jeleni donośnym rykiem chcą zwabić łanie i zgromadzić wokół siebie jak największą ich liczbę. Jak to w „męskim świecie” się zdarza, bywa, że jelenie toczą między sobą pojedynki, z których zwycięzca zatrzymuje będącą owocem sporu partnerkę. Krzyżujące ze sobą poroża samce, nie należą jednak do częstych widoków. Zazwyczaj słabszy z osobników od razu odpuszcza, choć zdarzają się i tak zaciekłe pojedynki, że za mocno szczepione porożami samce umierają – nie mając możliwości, by się rozdzielić.

Okres godowy jeleni, to dla nich także innego rodzaju niedogodności. Choć trudno w to uwierzyć, jelenie przez cały ten okres w ogóle… nie jedzą. Tracą przez to 10 do 15 procent masy całego ciała.

Bieszczadzkie okazy – najsilniejsze

Jeleń Filip Fot. Aneta Jamroży

Jeleń Filip Fot. Aneta Jamroży

Przy okazji rykowiska, warto zgłębić choć trochę naturę tych pięknych zwierząt. Dobrze wiedzieć choćby to, że bieszczadzkie jelenie (należące do jeleni europejskich) są największymi i najsilniejszymi osobnikami w Polsce o najcięższym porożu (6-12 kg). Mogą osiągać do 2,5 m długości i wagę do ok. 350 kg. Z ciekawostek dotyczących tych zwierząt, interesujące jest, że jelenie dwa razy do roku… zmieniają sierść. W lecie ma ona kolor rdzawobrunatny, natomiast w zimie – siwobrunatny. Ich młode zaś mają cętki. Wymianie podlega także poroże. Zrzucają je w okresie: marzec-kwiecień. Do 10-14 roku życia, poroże stopniowo zwiększa się, stając się cięższe i bardzie rozłożyste. Dopiero u starszych jeleni zaczyna się tzw. proces uwsteczniania, co jak nazwa wskazuje oznacza, że ono maleje.

Nie mają czasu na sen?

Co ciekawe, jelenie śpią zaledwie 60 do 100 minut na dobę! Zważywszy na to, że są one z natury bardzo płochliwe, zapewne ich odpoczynek jest raczej rozłożony na raty. Tym bardziej, że węch oraz słuch mają doskonały, co pewnie nie pomaga im mocno zasnąć. Wyostrzone zmysły to jednak ich najskuteczniejsza broń w konfrontacji z ich naturalnymi wrogami do których należą niedźwiedzie, rysie czy wilki. W starciu z tymi drapieżnikami, nawet imponujące poroże nie daje większych szans.

Same jelenie są roślinożerne. Do ich przysmaków należą trawy, pędy, liście, kora, czy owoce. Chętnie połakomią się również na nasze plony, w tym ziemniaki i buraki.

Mimo, że jelenie prowadzą raczej nocny tryb życia, za dnia ukrywając się w gęstwinach, z pewnością wielu z nas miało okazję podejrzeć je w naturze – jak choćby jelenia Filipa, często rezydującego na Połoninie Wetlińskiej.

Warto poświęcić im uwagę – i one są przecież wyjątkowe…


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.