Na country i zlot motocykli do Leska

fot. CC0 Public Domain

fot. CC0 Public Domain

Prawdziwa uczta czeka na miłośników muzyki country. W pierwszy weekend lipca (3 – 4) Lesko będzie organizatorem XXVIII edycji „Country w Bieszczadach”. Imprezą towarzyszącą będzie tradycyjny zlot motocyklistów.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Tegoroczny festiwal country w Lesku tradycyjnie potrwa dwa dni. Muzyka to jednak nie jedyna atrakcja całej imprezą. Takową z pewnością będzie też Międzynarodowy Zlot Motocyklistów, na którym swoje umiejętności będą prezentować właściciele dwóch kółek. „18Moto- Country Festival Lesko” jest uznawany za drugi największy piknik Country w Polsce (po Mrągowie). Nie zabraknie również tradycyjnej parady motocyklistów. Oprócz tego, na chętnych będą czekały przejażdżki konne oraz kiermasz gadżetów.

Wszystko przez jedną kasetę…

Wszystko rozpoczęło się niepozornie, blisko 30 lat temu od… kasety magnetofonowej z muzyką country, która do Leska dotarła aż z USA. Muzyka bardzo szybko znalazła uznanie wśród miejscowej społeczności i zdobyła wielbicieli. Efektem tego były coraz to częstsze przyjazdy w te strony polskich artystów, grających ten rodzaj muzyki. W Bieszczadach pojawił się m.in. Tomek Szwed, Lonstar, Paweł Bączkowski. Początkowo ich występy wiązały się z różnymi miejscami: nie omijali prywatnych mieszkań, domów, działek. Zdarzyło im się zagrać m.in. pod Leski Kamieniem. Z czasem impreza trafiła pod skrzydła Bieszczadzkiego Domu Kultury i rozkwitła na dobre. Rok rocznie do Leska zjeżdżają się fani tej muzyki, aby wspólnie się bawić i fetować. Celem realizacji tego zadania jest promowanie pozytywnego wizerunku Bieszczadów oraz popularyzacja muzyki country, która doskonale wkomponowuje się w bieszczadzkie klimaty.

Co to jest w ogóle country?

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Muzyka country powstała w USA w XX wieku. Jej motywem przewodnim są ballady kowbojskie i traperskie, śpiewane przez wędrownych grajków, wyposażonych w bardzo skromne instrumenty – banjo, gitarę, skrzypce itp. Pierwotnie prosta, oparta na trzyakordowym schemacie i instrumentarium składającym się z akustycznej gitary, skrzypiec i prostego zestawu perkusyjnego, wywodziła się z ortodoksyjnego folku z Appalachów. Z czasem wypracowała bardziej złożone instrumentarium, a jej forma stała się bardziej wyrafinowana. Zaczęła ulegać wpływom innych gatunków muzyki rozrywkowej takich jak: jazz, rock and roll, (który według znawców pochodzi od country i początkowo wiele czerpał z jej doświadczeń), rock i pop. Operuje stosunkowo prostym instrumentarium, na które obok sekcji rytmicznej składają się charakterystycznie brzmiące: gitara hawajska (pedal steel guitar); gitara akustyczna i gitara elektryczna i harmonijka ustna, a często także: banjo, skrzypce i pianino, tzw. honky tonk (celowo nieco rozstrojone). Utwory country to z reguły dynamiczne, proste piosenki oparte na schemacie rockandrollowym i liryczne ballady, nierzadko w rytmie walca. Ich teksty opowiadają o codziennych sprawach zwykłych ludzi (miłość, praca, zabawa, problemy finansowe, kłopoty z dziećmi itp.).

Program „Country w Bieszczadach” – Amfiteatr w Lesku (wstęp wolny).

3 lipca, godz. 20: koncerty zespołów Szulerzy, Billy Goats, Fayerwerk.

4 lipca, godz. 20: koncerty zespołów: Wawerville, Manson Band, Whiskey River & Julian Summers (z Halifax – Nowa Szkocja). Prowadzenie: Mariusz Zieliński.


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.