Jesienne Bieszczady – złote runo dla prawdziwych turystów

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Obecne Bieszczady to już niestety nie te same pustkowia, co trzydzieści lat temu – dzikie, tajemnicze i niedostępne. Jednak mimo wzrastającej mody na Bieszczady, do niektórych zakątków nie dotarła jeszcze komercja. A wrzesień to najlepszy okres na bieszczadzkie wędrówki.

Bieszczady uchodzą za najbardziej dzikie, tajemnicze i niedostępne góry. Kiedyś były to góry dla wytrawnych wędrowców, prawdziwych miłośników wędrówek. Wtedy na bieszczadzkich szlakach spotykało się głównie ludzi z plecakami o większych rozmiarach niż oni sami, a czasem – nikogo nie widzieliśmy przez wiele dni.

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Niestety (a może dobrze?), obecne Bieszczady nie oparły się turystycznym modom. W sezonie letnim na popularnych szlakach spotykamy tłumy turystów, niczym na Kasprowy czy na Śnieżkę. Na szczęście do niektórych zakątków bieszczadzkich lasów nie dotarła jeszcze komercja, a piękno połonin oraz bukowych lasów w jesiennej szacie sprawia, że Bieszczady są idealnym miejscem na jesienny wypoczynek.

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Moda na Bieszczady…

Wyjazd w Bieszczady jesienią ma wiele zalet. Przede wszystkim, spada liczba turystów. W październiku i listopadzie, kiedy uczniowie i studenci wracają do swoich zajęć, turyści pojawiają się tu głównie w weekendy. W ciągu tygodnia bieszczadzkie szlaki są praktycznie puste.

Największą zaletą jesieni w Bieszczadach jest „kakofonia barw”, gdzie lasy, głównie z buków, jaworów i olszyn, mienią się niezliczoną ilością kolorów. Liście barwią się w odcieniach żółci, czerwieni, pomarańczy i zieleni. Kto był w Bieszczadach jesienią, ten musi przyznać, że nigdzie w Polsce jesienne lasy nie wyglądają tak pięknie jak tutaj.

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Dlaczego warto – plusy i minusy

Niedogodnością jesiennych wędrówek jest z pewnością aura. Szlaki są z reguły zabłocone, lecz trafia się prawdziwie złota jesień i wtedy pogoda jest niczym latem. Listopad niestety w Bieszczadach jest przeważnie miesiącem deszczowym, a w wyższych partiach gór występują oblodzenia, a nawet może pojawić się już pierwszy śnieg. Mimo wszystko, cisza, spokój, usypiająca przyroda, poranne mgły i oszronione drzewa sprawiają, że Bieszczady to idealny miejsce na oazę spokoju.

Poza sezonem niestety trzeba skorzystać z własnego auta, gdyż wówczas komunikacja zbiorowa (np. busy) nie kursuje aż z taką częstotliwością jak w sezonie, a bywa, że nie ma po prostu jak się przemieścić z punktu A do punktu B. Samochód to idealny środek nie tylko na dojazd w Bieszczady, ale również na poruszanie się po rozległym terenie. Przy większości atrakcji i wyjść na szlaki znajdują się parkingi, które poza sezonem są często bezpłatne.

Kolejnym dużym atutem jest baza noclegowa w Bieszczadach, która bardzo się poprawiła w ostatnich kilku latach. Po sezonie można wynająć nocleg o połowę niższy niż latem. W mniejszych miejscowościach nocleg można znaleźć w gospodarstwach agroturystycznych, gdzie – oprócz miejsca w pokoju – gospodarze oferują turystom również pełne wyżywanie oraz dodatkowe atrakcje, np. jazdę konną, wypożyczenie rowerów, grzybobranie czy wyprawy na ryby.

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkwie i cerkiewki – na spokojnie w deszczowe dni

W jesienną słotę warto się wybrać na Szlak Architektury Drewnianej. W Bieszczadach najczęściej spotykanymi obiektami są drewniane cerkwie, występują również zabytkowe kościoły i tradycyjna zabudowa wiejska. Miejsca z reguły są opisane, a przy drogach znajdują się drogowskazy. Na wędrówkę Szlakiem Architektury Drewnianej najlepiej wybrać się swoim samochodem.

Cerkiew w miejscowości Bystre / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Bystre / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Bystre / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Bystre / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Hoszowczyk / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Hoszowczyk / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Hoszowczyk / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Hoszowczyk / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Leszczowate / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Leszczowate / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Leszczowate / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Cerkiew w miejscowości Leszczowate / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jesień w Bieszczadach / fot. Lidia Tul-Chmielewska

Nie musicie wierzyć na słowo – zobaczcie sami

Jeśli cenicie sobie Bieszczady w ciszy, takie, które urzekają kolorytem, ciepłym odcieniem promieni słonecznych, przepięknymi zachodami i wschodami, – bo nie ukrywajmy tego, w jesieni są najpiękniejsze – to spróbujcie. Może się okaże, że lato w Bieszczadach już straci swój urok w Waszych oczach.


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.


  • Sławek Kowalski

    Pamiętajcie też o motocyklistach :) Nie tylko autem warto jechać i poruszać się po Bieszczadach