5 powodów, dla których warto odwiedzić Bieszczady jesienią

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Bieszczady są piękne o każdej porze roku, jednak jesienią nabierają one wyjątkowego uroku. Każdy, kto odwiedzi je właśnie w tym czasie, może liczyć na wiele wrażeń… 

1. Tu, jesień jest nie tylko złota

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Jesień w Bieszczadach jest wyjątkowa, a wielobarwne krajobrazy – od zieleni, poprzez złoto, czerwień, po brąz – koją zarówno oczy, jak i duszę. Najpiękniejsze – zaobserwować i uwiecznić na zdjęciach –  można rano oraz przed zachodem słońca. Unikalne widoki kolorowych, górskich zboczy, zawdzięczamy przede wszystkim bukom, porastającym większość Bieszczadów. To właśnie ich liście zdobiące korony drzew tworzą przepiękne krajobrazy, a my podczas jesiennych wędrówek, możemy obserwować jak powoli tworzą na szlakach szeleszczące dywany…

2. Posłuchasz głosu przyrody

Fot. bzd 1/cc/ flickr.com

Fot. bzd 1/cc/ flickr.com

Od połowy września, przez około 4 tygodnie w karpackiej puszczy, szczególnie wyraźnie słychać głos przyrody. Mowa oczywiście o rykowisku, czyli okresie godowym jeleni, podczas którego, zwierzęta te wydają z siebie odgłosy, jakich nie powstydziłyby się najgroźniejsze niedźwiedzie. Przejmujące ryki mogą nieść się echem nawet na kilka kilometrów, więc odwiedzając Bieszczady w okresie rykowiska, raczej bez trudu uda nam się podsłuchać jak brzmią „jelenie zaloty”. (Więcej na ten temat w artykule: Rykowisko – niezapomniany spektakl przyrody).

 3. Burze już nie tak straszne

Jesienne przemierzanie szlaków ma także plusy pogodowe. Wrzesień, czy październik to miesiące, w których, ze względu na niższe temperatury, nie grożą nam nagłe załamania pogody, w tym burze. Wychodząc w trasę możemy więc być bardziej spokojni o stabilne warunki pogodowe (które zawsze należy wcześniej sprawdzić), a co za tym idzie, śmiało można planować nawet dłuższe trasy, pamiętając jednak, że dni są już krótsze.

 4. Na szlakach spokojniej

Fot. Aneta Jamroży

Fot. Aneta Jamroży

Choć piękna, kolorowa, bieszczadzka jesień przyciąga na szlaki wielu jej amatorów, nie spotkamy tu już aż takich tłumów, jak w sezonie letnim. Co pewnie istotne dla osób, które szukają w górach ciszy i spokoju, jesienią jest zdecydowanie mniej, często dających głośny upust swej energii, dzieci, które w tym czasie wracają do szkoły. Jeśli zaś wędrują podczas np., weekendowych wycieczek, to najczęściej spotkać je można w okolicy Chatki Puchatka.

5. Niższe ceny poza sezonem

Podobnie jak zimą oraz wiosną, jesienią w wielu miejscach noclegowych możemy liczyć na, obowiązujące poza sezonem, niższe ceny. Dzięki temu możemy spędzić tu więcej czasu i dłużej cieszyć się piękną bieszczadzką jesienią…

 


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.